Rok z miesięcy... minuta z sekund

  Hej, hej!
 Ostatnie dni mijają mi bardzo szybko i z niczym nie mogę się wyrobić. Nie potrafię dobrze rozplanować sobie dnia. Wracam do domu i zamiast zabrać się za naukę, a potem znaleźć czas wolny dla siebie, idę się położyć i zasypiam, budząc się około godziny 19.
 

 Czasami zastanawiam się nad zorganizowaniem własnego planu dnia. Takiego idealnego, dopracowanego co do każdej minuty. Myślę, że po nie całych dwóch dniach mój plan by nie wypalił. Wiązałoby się to także z małą ilością czasu wolnego, albo zupełnym jego brakiem.
Wiele z nas wielbi weekendy za późne wstawanie, wypoczynek i leniuchowanie (do takich osób niestety zaliczam się właśnie ja). Jakby porównać pewną osobę, która każdy weekend spędza tak samo czyli przed telewizorem z wielką michą słodkości, do osoby która jest rannym ptaszkiem, a swój wolny czas spędza aktywnie na robieniu wielu pozytywnych rzeczy, myślę, że osoba numer II nie tylko będzie miała ciekawsze życie, a także dłuższe.
Czemu dłuższe? Nie zdajemy sobie z tego sprawy jak w naszym życiu może być ważna nawet jedna sekunda. Rok składa się z miesięcy, miesiąc z tygodni... minuta z sekund...
Każdy z nas ma jakieś swoje hobby lub marzenia, jak je wykonywać, kiedy nikt nie ma na to czasu. Właśnie wtedy ważne są nawet sekundy, zamiast przeciągać wykonywaną czynność, przyłóż się do tego i zrób to za pierwszym razem.
Jaki może być tego przykład? Zaczynając od najprostszego czyli nauki. Książka, zeszyt... a obok komórka, laptop, tablet, tak często wygląda moja nauka. Zamiast załatwić coś od razu przykładowo nauczyć się historii w skupieniu co by zajęło 40 minut, w rozproszeniu przeciąga się do półtorej godziny, albo dłużej. Usiąść tylko przed samymi książkami, skupić się, nie tylko zyskamy wiele czasu, ale także nauczymy się skuteczniej.


 Najłatwiejszy sposób w jaki możesz zaoszczędzić czas jest codzienne wstawanie o 10 minut wcześniej (Po tygodniu zyskujesz godzinę i dziesięć minut).  Ja na pewno spróbuję! (Oblicz sobie ile czasu zdobędziesz, po roku wcześniejszej pobudki, a będziesz zaskoczony)

14 komentarzy

Ola Z pisze...

śliczne zdjęcia ;p

Mart pisze...

Bardzo mądra i motywująca notka - jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak piszesz, naprawdę :) Zdecydowanie zaczynam obserwować bo WARTO! Życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga, będę tutaj wpadać częściej :)

http://panda-w-wielkim-miescie.blogspot.com/

Miodzia pisze...

z tym wstawaniem 10 minut wcześniej to bardzo fajny pomysł ^^!
Mój Blog - Klik

Anonimowy pisze...

Coś mi się nie wydaję, aby udało mi się wstawać o 10 minut wcześniej haha ;) świetne zdjęcia
Było by mi bardzo miło gdybyś odwiedziła bloga http://carolinecupcakecc.blogspot.com/ i jeżeli Ci się spodoba to napisała komentarz, bądź skomentowała. Pozdrawiam :))

Zuzia Jędra pisze...

Ja staram się wstawać jak najwcześniej, żeby nie tracić dnia :)
Mój blog - KLIK

Monika H pisze...

Mi też dni tak szybko mijają. Jeszcze niedawno byłam małą dziewczynką, która całymi dnimi siedziała w domu i bawiła się zabawkami :')
http://thisismydream-blog.blogspot.com/

Agnieszka Antczak pisze...

Ja staram się nie marnować dni, ładne zdjęcia

http://nevergiveupp12.blogspot.com/

Amelia pisze...

Ja też mam tak, że nie mogę skupić się na jednej rzeczy, tylko wszystko inne dookoła mnie rozprasza :/
Kochana, od jutra robimy sobie plan dnia haha! :D <3

amelia-bloog.blogspot.com

Ewa Maliszewska pisze...

fajnie to napisałaś :)

ewamaliszewskaoff.blogspot.com

Twins life pisze...

racja, nie warto marnować czasu!:*

Pozdrawiamy cieplutko
♡✿ Twins Life. (klik)✿♡

Wiktoria Witos pisze...

Dobrze napisane ;)
Obserwuje i zapraszam do mnie.
palosdela.blogspot.com

Marcy pisze...

Fajny post, zgadzam się z Tobą :)

. pisze...

Bardzo ładne zdjęcia, a do tego świetnie napisany post:)
http://xsomething-positivex.blogspot.com/

Marta Brańka pisze...

Jestem zauroczona tą filiżanką ♥
Świetny post :)

Zapraszam do mnie
another-view-blog.blogspot.com

Prześlij komentarz

Copyright © 2009–2017 Joanna Szwed
Template: Wojtokuba.pl